Copyright 2022. HISTORYPOŻ&MUZEOPOŻ. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

 

Redakcja Historypoż poszukuje informacji na temat zakładowej straży pożarnej nieistniejącej już Elektrowni I w Jaworznie na Górnym Śląsku.

Baba ogniowa

 

Tłumica jest to podręczny przedmiot – narzędzie używane  przy zwalczaniu zarzewi, a dokładnie tłumieniu (przyduszaniu) małych  przyziemnych pożarów w bezpośredniej akcji i  bez użycia wody. W miejscach gdzie tej wody brakuje lub gdzie jest utrudniony dostęp dojazdu wraz z pełnym wyposażeniem.  Tłumienie ognia następuje od strony wiatru poprzez równomierne uderzenia i dociskania tłumicą o palące się podłoże tak, by zamknąć dopływ tlenu do ognia.  W ochronie przeciwpożarowej, w strażach pożarnych zawodowych i ochotniczych, a także w wiejskich gospodarstwach domowych przedmiot ten niegdyś stanowił dodatkowe wyposażenie przy czynnościach tłumienia ognia, do którego również zaliczano koce tłumiące i sita kominowe klasyfikowane jako sprzęt ochronny. Tłumica swoim kształtem przypomina spłaszczoną miotłę, dlatego też w wielu starych podręcznikach określana była jako tzw. prymitywne narzędzie, które można było samodzielnie zbudować przy użyciu naturalnych materiałów. Określenie prymitywne w definicji tego przedmiotu, nie odnosiło się bynajmniej  do korzystania z niego zważywszy na  świadomości zacofania cywilizacyjnego, ale dotyczyło jego prostej budowy oraz sposobu jego wykonania, tj. gospodarczym sumptem i przez każdego. Zatem przedmiot ten nie musiał na przestrzeni ubiegłych dekad posiadać cech i norm wyrobu fabrycznego.

 

W  XIX  i na początku I poł. XX wieku w gospodarstwach rolnych, w  warunkach przydomowych  „baba ogniowa”  jak ją potocznie nazywano, wyrabiana była ręcznie z gałęzi jodłowych, brzozy, wikliny lub  słomy. Materiały te w celu spłaszczenia formy wiązało się stosując tzw. druciany szew, a następnie naciągano  na worek jutowy , skórzany bądź  gruby płócienny – parciany materiał lub podobną tkaninę szeroką na . ok. 30 cm i ok. 50 cm długą. Materiał przed złożeniem i obszyciem, składał się z dwóch trapezów zwróconych do siebie podstawą, niekiedy posiadał również kształt o przekroju ośmiokąta lub prostokąta.  Brzegi uformowanej „miotły” obszywano podwójnym splotem drucianym lub sznurowym i przytwierdzano gwoździami lub zwojem drutu do drewnianego, okorowanego  i długiego na ok. 4 m. drążka (styla).  

 

Narzędzie bezpośredniego oddziaływania 

 

Od dawien dawna zalecano by narzędzie to znajdowało się w sieni każdego domu, lub w miejscu łatwo dostępnym w każdym obejściu mieszkalno - gospodarczym. Należało zawieszać je na ścianach domostw  wewnątrz lub na zewnątrz budynku od frontu. Wisiały najczęściej  nad oknami, pod dachem lub zaraz przy wejściu do izb. 

 

Współcześnie tłumice budowane są z cienkiej blachy i materiałów sztucznych - gumowych, ognioodpornych i osadzone są na aluminiowych drążkach. W II poł. XX wieku budowano je z blaszanych płaskowników stalowych – sprężynujących o grubości ok. 1 mm zwanych potocznie piórami. Metalowe włosie zachodziło na siebie tworząc wachlarz. Po każdym użyciu należało je oczyścić, osuszyć i nasmarować tłuszczem. 

 

Literatura:

 

[1] A. Szczerbowski „Pomocnicze straże pożarne w miastach i miasteczkach – dodatek o tłumicach”, wyd. Nakładem Krajowego Związku ochotniczych straży pożarnych, Lwów 1911. 

[2] F. Kowalski „Użytkowanie i konserwacja sprzętu pożarniczego, wyd.  Państwowe Wydawnictwa Techniczne, Warszawa 1953.

[3] H. Ołdakowski, W. Struś „Budowa sprzętu pożarniczego”, wyd. Zw. OSP, Warszawa 1958. 

PRZEJDŹ DO INNYCH ARTYKUŁÓW

28 stycznia 2023
To trzeci post blogowy z cyklu  true crime, który treścią nawiązuje do zajawek: „Strażak morduje wystrzałem z rewolweru” i „Strażak
26 stycznia 2023
Na archiwalnej fotografii - żołnierze z reprezentacyjnego pododdziału  kawalerii WP obsługujący pompę strażacką podczas ćwiczeń z ochrony przeciwpożarowej. Autor dokumentu:
24 stycznia 2023
— Wzywamy wszystkich do zabezpieczenia przed pożarami obiektów gospodarczych, a zapomnieliśmy o swojej strażnicy.  Rysunek humorystyczny aut. B. Wichrowskiego opublikowany

HISTORYPOŻ & MUZEOPOŻ

HISTORYPOŻ & MUZEOPOŻ

Tłumica

Podczas pożaru ciepłe powietrze miesza się z zimnym, a to z kolei  powoduje, że powstaje wiatr. Na skutek wiatru od płonącego podłoża odrywają się iskry tworząc tzw. lotny ogień, który w dawnych czasach najczęściej stanowił zagrożenie dla drewnianych domów krytych strzechą lub na niewielkich obszarach pół, lasów i wrzosowisk o niskiej roślinności.

 

Danuta Janakiewicz-Oleksy

Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach 

Artykuł został opublikowany w Przeglądzie Pożarniczym nr 3/22 pt.: „Zmyślna baba ogniowa” 

 

Nim jeszcze na świecie zorganizowały się straże pożarne i zanim uzbroiły się w odpowiedni sprzęt, istniały już narzędzia, które służyły w ochronie przeciwpożarowej. Do nich zaliczano m.in. tłumice. Posługiwano się nimi by stłumić iskry w zarodku. Przed ich użyciem nasączano je wodą lub gnojówką. Dzisiaj już nie ma takiej potrzeby, gdyż materiał z którego są produkowane nie wymaga tego. Ogólny natomiast kształt zewnętrznej budowy tego przedmiotu,  jak i jego wykorzystanie od stuleci się nie zmienił.  

 

Ryc. przedstawia jeden ze sposobów wykonania tłumicy z materiałów naturalnych. Zdjęcie pochodzi z publikacji „Użytkowanie i konserwacja sprzętu pożarniczego, wyd.  Państwowe Wydawnictwa Techniczne, Warszawa 1953.

 

 

 

20 kwietnia 2022

AKTUALNOŚCI