Copyright 2021. HISTORYPOŻ&MUZEOPOŻ. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

 

PRZEJDŹ DO INNYCH ARTYKUŁÓW

20 maja 2022
Świadectwem przeszłości są nasze wspomnienia, fotografie, dokumenty oraz wszystko to, co rozumiemy dziś jako dziedzictwo kultury i architektury. Od kilku
17 maja 2022
„W ubiegłym tygodniu znaleziono na polach mogilskich trupa kobiety. Śledztwo policyjne wykazało, że zabitą była niejaka Leontyna Rattnerowa, zaś mordercą
14 maja 2022
Drodzy Czytelnicy Historypoż, Eksponat Poż w epidemii, to tytuł blogowej wystawy. Jest to pierwsza tego typu prezentacja w wirtualnej rzeczywistości,

Tym samym wracamy do punktu wyjścia, bo skoro uregulowania dotyczące tego konkretnego zagadnienia w najważniejszym dla nas dokumencie, na który powinniśmy się opierać budzą sporą wątpliwość, to wobec powyższego nasuwa się pytanie:  na jakich dokumentach  powinniśmy pracować, by móc przeprowadzić prawidłową kwerendę z tego tematu? Najlepiej byłoby na fotografiach, które to porównalibyśmy z konkretnym przedmiotem znajdującym się w naszych kolekcjach.

 

Zobacz pełną galerię. Powiększ zdjęcia: Emblemat na czapkę wz. 1922 w zb. CMP. Ilustracja naramiennika z widocznym emblematem.

 

 

 

 

We wspomnianym regulaminie w § 4, który odnosi się do zapisów na temat czapki rogatywki, możemy przeczytać następujące zdanie: 

 

„Na czapkach znaki: na otoku godło strażackie wyżej biały orzełek wg rysunku na znaku Związku”.

 

Ryc. 1. Czapka rogatywka z widocznym emblematem strażackim. Rysunek prasowy z 1929 roku za: czasopismo Walka z pożarem.

Ryc. 2. Czapka rogatywka z emblematem, lata 20. Zb. CMP.

Ryc. 3. Rysunek czapki rogatywki opublikowany w regulaminie umundurowania z 1922 r.

Pamiętajmy jednak, że nawet jeśli posiadamy w ręku ten konkretny przedmiot – muzealium i będziemy chcieli go porównać z archiwalną fotografią, to nadal będziemy mieć przekonanie, że być może przedmiot ten jest stylizowany i może różnić się od innych wizerunkiem, wielkością i kolorystyką, a niekiedy też materiałem z którego został wykonany. Miejmy na uwadze to, że tym samym pozbawiamy go cech zastrzeżonych dla oryginału. Bo to też nie jest dzieło sztuki, które posiada wersję pierwotną i które posiada cechy unikatowe dla twórcy, epoki, stylu itp. Emblemat ten jest prostym tworzywem wzoru przemysłowego, bez sygnatury i innych oznaczeń dla twórcy, czasu i miejsca użytkowania. Identyfikując taki przedmiot możemy jedynie określić, że jest on stary lub nowy, a jeżeli nawet będziemy chcieli  użyć słowa oryginalny, to tylko w odniesieniu do jego walorów estetycznych.

 

Czym to może być spowodowane?

 

Reklamy prasowe i katalogi firmowe z tamtego okresu, nie informowały o zastrzeżonym wzorze produkcyjnym,  lecz jedynie o tym, że ich wyroby są zgodne z regulaminem, który to jak wiecie Państwo z tego artykułu  nie zdefiniował czym jest ów emblemat strażacki. Główny Związek Straży Pożarnych nie ogłosił również przetargu i nie wyznaczył jednej firmy, która podjęłaby się produkcji i sprzedaży zleconych wyrobów. Konkurencyjność i brak precyzyjnych przepisów w tym zagadnieniu uniemożliwiło także ich sygnowanie. Poza tym należy zwrócić uwagę, że wizerunek tego emblematu (wygląd, kształt, symbolika, przeznaczenie), nie był wzorem użytkowym, który zrodził się podczas opracowania regulaminu z 1922 roku, lecz pojawił się na długo wcześniej jeszcze w czasach zaborów i sprzedawany był przez wiele firm  wraz z innymi podobnymi wzorami przemysłowymi.

 

Na podstawie tego czym dysponujemy

 

W zbiorach muzeum pożarnictwa w Mysłowicach znajdują się dwa niesygnowane godła strażackie, które definiujemy jako emblematy na czapkę i przyjęliśmy dla nich założenie, że są zgodne ze  wzorem regulaminu 1922, ponieważ jeden z tych emblematów przypięty jest do rogatywki z tego okresu. Muzealia te wykonane są z metalu i występują w kolorach złotym (dla związkowych urzędników) i srebrnym (dla zwykłych członków straży). Posiadają wymiary 30x30 mm. Wykonane w technice tłoczenia jednostronnego występują w postaci hełmu oficerskiego na dwóch skrzyżowanych toporkach. Muzeum nie posiada emblematu na naramienniki munduru, który to powinien być mniejszych rozmiarów niż ten na czapkę.

 

Literatura:

 

[1] Regulamin umundurowania i odznak starszeństwa (...)  z 9 grudnia 1922 roku.

 

 

 

 

Obraz czy zapis?

 

Przyznacie Państwo, że przytoczone zdanie z regulaminu jest enigmatyczne i nie definiuje czym jest godło strażackie, jak powinno wyglądać i jakich powinno być rozmiarów? Autorzy regulaminu odsyłają nas do rysunku, który w istocie został tamże opublikowany, niemniej jednak jako swego rodzaju dokument wizualny nie spełnia on oczekiwań w zakresie identyfikacji i dokumentacji. Jest bardzo prostą kompozycją linii, która bardziej daje wyobrażenie o subiektywnej wizji autora tworzącego tenże rysunek niż obrazu - dokumentu w postaci chociażby wykresu technicznego, który to mógłby stanowić podstawę do prawidłowego odwzorowania.

W regulaminie Głównego Związku Straży Pożarnych dotyczącego  umundurowania i odznak starszeństwa (...)  z 9 grudnia 1922 roku nie znajdziemy zbyt wiele informacji na temat strażackiego emblematu na czapkę i naramienniki. Wiedza na jego temat okazuje się być istotna chociażby dla tych, którzy tworzą grupy rekonstrukcyjne i którym zależy na bardzo dokładnych opisach kroju i szycia ww. umundurowania i tym samym informacji o regulaminowych znakach i odznakach starszeństwa polskich ochotniczych straży pożarnych  z lat 20. XX wieku.

 

Danuta Janakiewicz-Oleksy

Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach

Emblemat na czapkę wz. 1922

05 kwietnia 2022

Blog o historii ochrony przeciwpożarowej, s​​​​​​przętu gaśniczego i działalności straży


 

O PORTALU

NA SKRÓTY

Platforma edukacji w zakresie ochrony ruchomych zabytków techniki pożarniczej i opieki nad tymi zabytkami.

historia ochrony przeciwpożarowej
historia straży pożarnej
dawny sprzęt techniki pożarniczej