Copyright 2021. HISTORYPOŻ&MUZEOPOŻ. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

 

„Wczoraj po południu o godzinie wpół do trzeciej Oberpolicmajster m. Warszawy zaalarmował oddział 2-gi (ratuszowy) straży ogniowej. Oddział  wyruszył niezmiernie szybko za co Oberpolicmajster serdecznie podziękował brandmajstrowi Skowrońskiemu, felfeblowi ofiarował Sawickiemu w nagrodę rs. 10, strażakom zaś kazał dać po półkwaterku wódki”. Cytat za: Kurier Poranny nr 267 z 26 września 1881 r.

 

„Wczoraj o godzinie w pół do l-ej po południu p. Oberpolicmajster zaalarmował oddział 4-ty straży ogniowej (Mirowski), który w półtrzeciej minuty był gotów do pożaru. Oddział objechawszy skwer przy kościele Św. Karola Boromeusza powrócił do koszar. P. Oberpolicmajster polecił strażakom wydać po półkwaterku wódki”. Cytat za: Kurier Poranny nr 252 z 11 września 1881 r.

 

„Alarm,. Wczoraj o godzinie w pół do 5 z rana oberpolicmajster zaalarmował oddział 2 ratuszowy, który pomimo nocnej pory był gotów do wyruszenia w 2 i pół minuty; za co oberpolicmajster ofiarował strażakom na wódkę rs. 25”.  Cytat za: Kurier Poranny nr 16 z 16 stycznia 1882 r.

 

Zastanawiałam się jaki obraz w multimediach byłby najfajniejszy dla tej narracji. Pomyślałam o ilustracji pt. : „Powrót z wesołej uczty” J.A. von Kaulbacha.  Mam nadzieję, że rycina i anonse z dawnej prasy spodobały Wam się ?

 

d.j. [CMP]

 

PRZEJDŹ DO INNYCH ARTYKUŁÓW

18 sierpnia 2022
„Rumaki dzielne z wyciągniętemi szyjami ciągną w szalonym biegu ciężkie narzędzia ratunku. Do wozów, beczek, sikawek poprzyczepiani strażacy”. Cytat  powyższy
16 sierpnia 2022
Strażak - żołnierz władający prądownicą i bronią na politycznie i kulturowo zróżnicowanym  terenie pogranicza Kresów Wschodnich – swego miejsca pochodzenia
09 sierpnia 2022
W dzisiejszej zajawce dwie ryciny. Pierwsza z nich nosi tytuł: Pożar zabudowań młyna parowego na Solcu w Warszawie dnia 28

Drodzy Czytelnicy, tytuł tej zajawki nawiązuje do kilku cytatów z XIX wiecznej prasy, których treści odnoszą się  do pewnej formy zapłaty za akcje gaśnicze.  Bynajmniej nie chodziło o rozpijanie strażaków. Jak na tamte czasy ta forma podziękowań była nawet do rzeczy i należy ją interpretować jak ukłon w stronę uprzywilejowanej grupy zawodowej. Przeczytajcie czym zaborca rosyjski częstował warszawskich strażaków. 

 

:) :) :)

 

„Alarm straży. Nocy wczorajszej  około godziny 2 - ej naczelnik warszawskiej  straży ogniowej półkownik Onopnenko zaalarmował  1-y oddział straży na Nalewkach, który wyruszył  nadzwyczaj rychło (jak na noc) bo w niespełna 2 i pół minut. Straż objechawszy  dookoła  skwer, wróciła do koszar. Obecni przytem dwaj właściciele domów w Warszawie złożyli dla strażaków datek na wódkę: p. J. rubli 25, a p. J. rubli 10”.  Cytat za: Kurier Poranny nr 280 z 9 października 1881 r.

1/8 litra wódki

12 lipca 2022

Blog o historii ochrony przeciwpożarowej, s​​​​​​przętu gaśniczego i działalności straży


 

O PORTALU

NA SKRÓTY

Platforma edukacji w zakresie ochrony ruchomych zabytków techniki pożarniczej i opieki nad tymi zabytkami.

historia ochrony przeciwpożarowej
historia straży pożarnej
dawny sprzęt techniki pożarniczej